Urlop ojcowski zdobywa w Polsce popularność

Z roku na rok znacznie rośnie w naszym kraju popularność urlopu ojcowskiego. O ile w roku 2013 skorzystało z niego nieco ponad 28 tysięcy osób, o tyle w roku 2014 liczba ta wzrosła już do niemal 130 tysięcy. Do połowy 2015 roku – dokładniej do Dnia Ojca przypadającego na 23 czerwca – urlop ojcowski wzięło już 52 tysiące osób.

 

Taki urlop może trwać dwa tygodnie. Mają do niego prawo mężczyźni którzy pozostają w stosunku pracy. Można go wykorzystać jedynie w ciągu pierwszego roku od urodzenia dziecka. Prawo takie przysługuje także ojcom adopcyjnym. Prawo do takiego urlopu funkcjonuje w polskim prawie niezależnie od prawa do urlopu macierzyńskiego, przez co nie istnieje możliwość przekazania go matce dziecka. Można go wykorzystać wyłącznie w całości, nie ma możliwości podzielenia go na części. Aby rozpocząć taki urlop, należy złożyć stosowny wniosek najpóźniej 7 dni przed planowanym, chwilowym odejściem z pracy. Prawo do urlopu jest przypisane osobno do każdego dziecka; jeśli zatem komuś w ciągu jednego roku kalendarzowego urodziło się dwoje dzieci, to może udać się na taki urlop dwukrotnie. Warto jednak pamiętać o ograniczeniu wynikającym z wieku dzieci – jak już powiedzieliśmy, urlop taki można wykorzystać wyłącznie w ciągu pierwszego roku po narodzinach dziecka. Możliwość taka istnieje również w przypadku pracownika, który w ciągu jednego roku dwukrotnie został ojcem z dwiema różnymi matkami. Tutaj także istnieje ograniczenie w postaci wieku dzieci. Obecnie postulowane są pewne zmiany w tym prawie zakładające wydłużenie okresu, w którym można skorzystać z urlopu ojcowskiego. Wiele wskazuje na to, że zmiany takie przedłużą ów czas do dwóch lat od momentu narodzin dziecka. Zajmujący się tym politycy zwracają uwagę na to, że urlop ojcowski cieszy się coraz większą popularnością. Około 130 tysięcy osób które skorzystały z takiej możliwości w roku 2014 to wynik prawie czterokrotnie wyższy niż w roku poprzedzającym; pojawia się w takim razie konieczność uczynienia tego prawa bardziej elastycznym. Wszystkie takie zmiany mają zostać wprowadzone na mocy tak zwanej ustawy rodzinnej, nad którą pracuje aktualnie sejm. Ze statystyk wynika co prawda, że z tego typu urlopów nadal znacznie częściej korzystają mamy. Niemniej jednak ojcowie z roku na rok w coraz większym stopniu również podejmują się opieki nad małym dzieckiem. Musimy mieć tutaj świadomość tego, że pierwsze dwa tygodnie od porodu to okres, który przeznaczony jest wyłącznie dla mamy. Może ona po tym czasie wrócić do pracy. W takiej sytuacji niewykorzystaną część urlopu macierzyńskiego może wykorzystać ojciec dziecka – cały okres trwania urlopu macierzyńskiego, czyli 20 tygodni, musi zostać wykorzystany w stu procentach. Istnieją jednak prawa matki które związane są z prawem ojca do dodatkowego urlopu macierzyńskiego oraz rodzicielskiego, trwającego odpowiednio 6 i 26 tygodni. Możliwość dla ojca do skorzystania z takiego urlopu pojawia się w sytuacji, kiedy matka wykorzysta tylko 14 tygodni urlopu przeznaczonego dla niej. W innych sytuacjach ojciec nie ma prawa do takiego urlopu, nawet jeśli pracował i opłacał składki.

Również i w tej kwestii szykowane są obecnie znaczne zmiany – politycy twierdzą nawet, że jest to dla nich sprawa o znaczeniu pierwszorzędnym. Trudno jednak określić, kiedy dokładnie zmiany te zostaną wprowadzone w życie. Zdaniem zajmujących się tym osób, wymaga to dokładnej analizy sposobu finansowania takich urlopów. Koszty uprawnień rodzicielskich w większości przypadków potrafią być bardzo wysokie, co trzeba brać pod uwagę przy okazji przygotowywania takich modyfikacji w prawie. Niemniej jednak sprawa jest już w toku, bowiem pierwsze kroki w tym kierunku zostały poczynione. Stosowna ustawa czeka obecnie na podpis prezydenta. Po zatwierdzeniu wprowadzi ona liczne zmiany w prawie dotyczącym brania takich urlopów w poszczególnych sytuacjach, między innymi w przypadku śmierci matki dziecka.